Rodzina DP. Strona: 1

Rodzina DP Dodano: 2006-09-14 13:08

mam bardzo dużo zastrzeżen do Twojego plany Bartek, ale zaczne od końca, bo tak jakoś mi sie to układa w mojej główce:

otóż w momencie kiedy nasz klan przyjmie jakiś wampirzy odpowiednik to bez wątpienia nie będzie to ten, który mi odpowiada, wiec automatycznie odchodzę i z Phantomem zakładamy własny klan i wciągamy Friję co więcej, nasze działania beda z pewnoscią na tyle ofensywne, ze bedziemy do naszej Torreadorzej rodziny wciagać kolejnych czlonków, bo w przeciwienstwie do większości wiemy na czym polegają klany w Wampirze


Co dalej: wg mnie rodzina to osobny człon, w ogóle nie powinien byc brany pod uwagę na poważnie, a wydaje mi się Bartku, że chyba pisząc taki statut jaki sporządzileś to jednak bierzesz to na powaznie. Nie krytykuję Cie tutaj, bo widzę, że chcesz coś z tym zrobić, ale nie zapominaj, ze rewolucja jaką planujesz niewątpliwie pożre własne dzieci.

Następnie: wg mnie do rodziny nie może należeć każdy, też przygarnąłbyś do swojej rodziny każdego? ja nie, uważam, ze moja rodzina prezentuje pewien poziom i nie każdy ma prawo do niej należeć. Nie oszukujmy się Bartek, na siłę poszukujesz na dp żony do rodziny, ostatnia sytuacja jakoś Cię zabolała z awusią, że nikt się nie zgodził, ale dziwisz się, skoro nikt jej nie zna? zgodziłbys się, aby Twoje dziecko żeniło się/wychodziło za mąż za jakąś nieznaną osobę? zabawa jest zabawą, fakt, ale ja też uważam, ze Awusia powinna nam coś o sobie powiedzieć i wtedy nikt nie zgłaszałby przeciwwskazań jak znam rodzine.

Kolejno: mi sie podoba to, ze jest rada, jakby miało nie byc rady zapanowałby chaos, który i tak panuje, ale mimo wszystko góra trzyma jako taki porzadek. Chaos rodzi sie z tego, że to własnie na dole są jakieś roszady, całkiem głupie. Ja od samego początku jestem kotem i ani widzi mi się zostawać człowiekiem. Szukanie żon/mężów/kochanków też niektorzy traktuja nazbyt powaznie..

Co do ośmieszania członków rodziny to powiem jedno- kazdy dostaje to na co zasłużył, to jest tylko zabawa.

Bartek i jeszcze jedno pytanie- ma to być zabawa, wiec po co nam tu prezydent sejm i sądy? To wykracza poza normy zwyklej gry, zabawy. Twoj projekt jest zbyt poważny i zbyt kontrowersyjny moim zdaniem. Mieliśmy sie bawić w dużą rodzine, a nie w polityke. Czy Twoja rodzina, ta wlaściwa tez dzieli sie na władze wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą?



Dodano: 2006-09-14 13:16

Alphar...zorganizujemy rewolucję ^^ bo mnie też te postulaty troszkę wystraszyły...


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-09-14 13:19

znaczy ja uwazam tak jak napisalam wczoraj w Przetargu- to schyłek rodziny i nic z tym sie juz nie da zrobić. uwazam, ze powinniśmy wziąć kredki, brytsol i na następnej imprezie namalować domek:)



Dodano: 2006-09-14 14:00

Wg mnie wszystko przetrwa, bo jak zabawa to zabawa :)
Poza tym jak już wspominałam kiedyś gdzieśtam, to się przywiązałam do rodziny i z niej nie odejdę, a im więcej zamieszania i propozycji tym śmieszniej... A chyba własnie o to chodziło, prawda?

A takie obrażanie, denerwowanie się, że chaos, że balagan jets troche dziwne ... To ma być rodzina, z ojcem i matką na czele. W rodzinie różnie bywa przecież... I nikt nie trzyma tu nikogo na siłe.

A o co chodzi z tym ośmieszaniem? Jak ktoś coś palnie głupiego, innemu sie nie spodoba, to pojedzie - takie życie.



Dodano: 2006-09-14 14:19

dokładnie tak.

żadnych sejmow, ustaw, sądów i wnioskow. jest rada rodziny. u mnie w domu też nie ma demokracji- jak mama coś postanowi to tak być musi i kropka!



Dodano: 2006-09-14 14:20

Dla mnie te wszystkie postulaty są tylko nieudolną próbą przyejęcia włady w Rodzinie przez Dark Vipera...
No coż, powody są jasne i nie będę ich tu wymieniać, bo sam na sobie już postawiłeś krzyżyk.

Co do pozwolenia na odejście lub zmianę żony czy kochanki... Kolejny egoistyczny pomysł.

Echhh... Odechciało mi się już pisać na ten temat. Winni wiedzą, że są winni i niech przez nich nie cierpi Rodzina!



Dodano: 2006-09-14 14:26

władza... phhi ... :?

Jeżeli chodzi o przyjmowanie do rodziny nowych osób to chodzi tylko o to, żeby tego nowego jakoś poznac... niech się wypowie na forum, niech bajke napisze, zdjęcia da... Tak żebyśmy nie byli skrępowani jego osobą. Przecież nie raz były wojny o to, że ktoś chcial wejsc do Familii, a nie był nikomu znany. Trzeba się poznać, zgoda z e wszystkich stron musi być.

Poza tym to i tak najbardziej to rządzi Hexe bo to ona jest matką narodu :wink:
(no, może nie rządzi, ale trzyma piecze) :D



Dodano: 2006-09-14 14:29

SzmaragdowaNoc napisał(a):
...Jeżeli chodzi o przyjmowanie do rodziny nowych osób to chodzi tylko o to, żeby tego nowego jakoś poznac... niech się wypowie na forum, niech bajke napisze, zdjęcia da... Tak żebyśmy nie byli skrępowani jego osobą. Przecież nie raz były wojny o to, że ktoś chcial wejsc do Familii, a nie był nikomu znany. Trzeba się poznać, zgoda z e wszystkich stron musi być...


Z mojego zmęczonego tym bajzlem gardła, mi te słowa, kochana wydrapałać :!: :!: :!:



Dodano: 2006-09-14 14:29

no i słusznie, ze trzyma piecze

a bolszewików będziemy tłuc wałkiem do ciasta!



Dodano: 2006-09-14 14:34

Dobrze, że chociaz my, babska cześć się rozumiemy doskonale! :twisted:



Dodano: 2006-09-14 14:41

Tak sobie czytam o tej "rodzinie" i widzę że jedni biorą to za wygłupy (może stąd haos na nizinach?), a inni podchodzą do tego z powagą - zgadzam się, że aby przynależeć do klanu, trzeba sie dać poznać i wykazać.
Nawet zdoptowane dzieci z sierocińca najpiew są pozanawane przez kandydatów na rodziców.
Co się tyczy rodziny - jestem tu nowy, i nie wiem czy powinienem zabierać głos - jeśli kogoś uraziłem to sorrki.



Dodano: 2006-09-14 14:46

Powinieneś zabierać głos Cowboy'u bo właśnie przez to dajesz się poznać



Dodano: 2006-09-14 14:48

noone81 napisał(a):
Powinieneś zabierać głos Cowboy'u bo właśnie przez to dajesz się poznać


Dzięki Noone :D , dobrze wiedzieć, że za wtargnięcie w "babskie pogaduchy" nie dostanę bana... :wink:



Dodano: 2006-09-14 14:55

Jakbyśmy miały bana za ładne oczy wystawiać, to od dawna by Cię tu nie było

I nie babskie sprawy, tylko sprawy nas wszystkich :)



Dodano: 2006-09-14 15:33

A co, Cowboy'u - chcialbys moze sie przylaczyc do rodzinki? ;> od razu proponuję przylaczac sie do Gór - powiem szczerze, ze mnie nawet nie interesuje co sie dzieje tam na dooooole 8) Ja mam swoje miejsce ktore sobie wybralam i mam gdzies czy sie kloci dól rodzinki czy nie. Wystarczy że mam kochajacych braci, meza i kochanka :twisted: :twisted: :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-09-14 15:35

minawi napisał(a):
A co, Cowboy'u - chcialbys moze sie przylaczyc do rodzinki? ;> od razu proponuję przylaczac sie do Gór - powiem szczerze, ze mnie nawet nie interesuje co sie dzieje tam na dooooole 8) Ja mam swoje miejsce ktore sobie wybralam i mam gdzies czy sie kloci dól rodzinki czy nie. Wystarczy że mam kochajacych braci, meza i kochanka :twisted: :twisted: :twisted:

No tak - bracia, sioetry, mąż, kochanek - mogę tu zamieszkać,proszę... :wink:



Ale o co chodzi? Dodano: 2006-09-14 15:38

Ludzie co tu sie wogle dzieje? Rodzina ze smietnika wyłazi...


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2006-09-14 15:51

Tam się nie możemy dogadać, to może tu się uda



Dodano: 2006-09-14 15:58

Dark Viper: "Jednakże projekt, którego realizacji podjąłem się ja, wymknął się spod kontroli i teraz rządzony despotycznie przez grupę trzymającą władzę, zwaną "Radą Rodziny", powoduje rozłam wewnętrzny "Rodziny" i wewnętrzne konflikty na DarkPlanet."

Ludzie !!! Możecie mi powiedzieć o co tu do cholery chodzi ??
Rozłam ??? - że co ????
O ile dobrze pamiętam sam Viper był prekursorem owego rzekomego rozłamu, mając w planie odejście z rodziny...

Rada Rodziny jest despotyczna ???
Przecież to zabawa....prawda ???

Więc po co te niesnaski i problemy ?? Czy ktoś tu komuś szkodzi ??


Meraviglisa creatura Sono sola al mondo


Dodano: 2006-09-14 16:02

dla dobra wszystkich odchodzę. chciałem naprawić projekt, bo jak sama alphar przyznała chyli się ku upadkowi.

tak więc, żeby dalej nie komplikować sprawy znikam.


In Nomine Noctis


Dodano: 2006-09-14 16:02

ja tez sie ciesze poneiwaz jestem na gorsze jako kochanek mojej pieknej Kasi :twisted: i co sie stanie na dole to sie stanie ja nie odpadne jako uschnieta galaz bo jestem pniem i ze mna poleca wszyscy no moze nie ale jakos tak



Temat Dodano: 2006-09-14 16:08 Zmieniono: 2006-09-14 18:17

Temat trafił na swoje miejsce. Podsyłam wam też artykuł Darka: wywaliłem z feletonow - napisalibyscie lepiej cos o muzyce

Cytat:

Projekt "Rodziny" stworzony przez Hexe, Draven'a i mnie - Dark_Viper'a - miał na celu stworzenie zabawy i dać podstawy pod powstanie klanów wampirzych. Jednakże projekt, którego realizacji podjąłem się ja, wymknął się spod kontroli i teraz rządzony despotycznie przez grupę trzymającą władzę, zwaną "Radą Rodziny", powoduje rozłam wewnętrzny "Rodziny" i wewnętrzne konflikty na DarkPlanet. Jako osoba poczuwająca się do odpowiedzialności za ten projekt i jednocześnie niemająca praktycznie możliwości kierowania nim chciałem wprowadzić zmiany, które uleczyłyby chorą atmosferę wewnątrz naszego pierwszego Darkplanetowego klanu.



Oto moje postulaty:

1. Przynależność do "Rodziny" jest dobrowolna i nie ma namawiania na siłę nikogo, jeśli nie chce to niech nie wchodzi.

2. Do "Rodziny" może dołączyć każdy, kto chce bez potrzeby spełniania jakichkolwiek warunków, jedynym warunkiem jest zgoda przyszłego męża/żony/kochanka i najbliższych rodziców.

3. Odłączenie się od "Rodziny" z powodów prywatnych nie podlega żadnym głosowaniom. To w końcu zabawa, a życie prywatne to jednak życie.

4. Zmiana statusu w rodzinie podlega zgodzie najbliższego otoczenia to jest: rodziców, męża/żony, kochanków.

5. Nie ma żadnych represji i ośmieszania członków rodziny, chyba, że zasłużą, o czym mowa będzie później.

Żeby wyleczyć sytuacje trzeba zmienić też zasady kierowania rodziną, oto moje projekty:

1. Przede wszystkim proponuje usunąć status "Rady", zastępując Ją trzyosobowym arbitrażem, mającym władzę wykonawczą i sądowniczą, a władzę ustawodawczą dać w ręce całej "Rodziny".

a) Arbitraż powinien być wybierany w wolnych wyborach, co radę Camarilli przez wszystkich członków rodziny spośród kandydatów, którzy się do tego zgłoszą dobrowolnie lub zgodzą się na wystawienie ich przez innych członków "Rodziny".
W przypadku rozrostu "Rodziny" i podziału na jakieś frakcje, każda frakcja będzie wystawiała kandydata. Formę wyborów ustalimy, myślę albo o anonimowej ankiecie, w której opcjami będą kandydaci, albo otwartych wyborach, gdzie każdy głosujący się wypowie po prostu.

b) Arbitraż będzie decydował tylko w sprawach ważnych i nie ma władzy ustawodawczej.

c) Władza ustawodawcza dana w ręce "Rodziny" polega na tym, że członkowie rodziny mają prawo wystosowywać własne projekty i w przypadku przegłosowania ich 2/3 głosów Arbitraż nie może ich odrzucić, chyba, że ma poważne zastrzeżenia na poważnej podstawie.

d) W razie konfliktu i opcji wydalenia członka "Rodziny" Arbitraż przyjmuje funkcje sądu.

e) Do sądu ma prawo każdy członek "Rodziny".

2. Proponuję zmienić nazwę "Rodzina" na "Klan" i wybrać któryś z wampirzych klanów, a następnie na nasz wzór stworzyć pozostałe klany. Po czym wydzielić z każdego klanu delegata, który będzie miał rolę czysto reprezentacyjną.

Liczę na dyskusję na ten temat i podanie Waszych racji, projektów, bo chyba nie chcemy, żeby "Rodzina" się rozpadła. Jeżeli to przejdzie, możemy z tego projektu zrobić konstytucję Camarilli Dark Planet.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2006-09-14 16:25

NIE POZWÓLNY NA TO, ŻEBY HUMORY JEDNEJ OSOBY ROZWALIŁY WSZYSTKO!!!!


Wszyscy Vipera lubimy i szanujemy, ale chłopak swoimi dołam zrówna z ziemią DP


A PRZECIEŻ MIAŁO BYĆ TO WSZYSTKO DLA ZABAWY!!!!!!



Dodano: 2006-09-14 16:28

wycfuje się właśnie dla Waszego dobra, żeby nic więcej nie zniszczyć. wybaczcie. bardzo źle teraz ze mną jest i potrzebuje odpoczynku. podejmuje zupełnie irracjonalne decyzje. przepraszam was wszystkich. to dla waszego dobra.


In Nomine Noctis


Dodano: 2006-09-14 16:33

Ty się chłopie weź w garść!! Dla jakiego naszego dobra??
Dla naszego dobra to powinieneś wziąść na wstrzymanie. Nikt Cie nie obwinia i nikt się nie gniewa. Tylko PRZESTAŃ MĄCIĆ!!



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło